You can enable/disable right clicking from Theme Options and customize this message too.



Book Online

* Please Fill Required Fields *
SEO Rithven

Darmowe backlinki. Opłaca się mieć swoje wysypisko. SEO w 2021

SEO / No Comment / 13 czerwca 2021

Darmowe backlinki. Ile razy wpisywaliście tą frazę w Google? Za dużo. Chciałbym Wam powiedzieć, że jest coś takiego w roku pańskim 2021 jak “darmowy backlink” ale to było by kłamstwo.

Darmowe backlinki – co się zmieniło

Dużo. W dawniejszych czasach można było za darmo i w automacie wytwarzać backlinki jak w jakiejś fabryce z produkcją taśmową. Jak jest obecnie? Po pierwsze nie jest już darmowo.

Oczywiście pomijam kwestę mozolnego wklejenia przez siebie samego w jakimś miejscu upragnionego backlinka (najlepiej oczywiście dofollow). To zawsze było i będzie ale to też się zmieniło o czym za chwilę.

Myśląc o darmowym backlinku myślałem (i Wy też) o backlinku szybkim, darmowym, automatycznym i masowym.

Kiedyś działało mnóstwo wariackich programów tworzonych przez amatorów i dostępnych od ręki w Internecie do ściągnięcia i uruchomienia. Nawet programy już profesjonalne można było łatwo ściągnąć w wersji pirackiej. Działały wyśmienicie.

Jeżeli chodzi o oprogramowanie to mój czytelniku daruj sobie poszukiwania. Może są miejsca w których ja nie byłem i można za darmo (czytaj spiracony) jakiś współczesny program do zdobywania backlinków uzyskać ale ja po wielu, wielu straconych dniach (znajdywanie, testowanie, patrzenie na efekty) darowałem sobie.

Rynek w wielu kwestiach się zamknął i okrzepł. Kiedyś liczni posiadacze blogów opartych na CMS WordPress (ale i w innych frameworkach czy CMSach) nie zdawali sobie sprawy jak cenne zasoby posiadają. Szeroko otwarte drzwi do komentowania (i to z dofollow!) a także słabe zabezpieczenia antyspamowe powodowały masowe przyczepianie się pijawek do takich miejsc. Blogerzy też nieświadomie pisząc artykuły wstawiali w nie najcenniejsze (bo w artykule) dofollow backlinki a z tego korzystały największe pijawki (czytaj wszelkie znane Tobie serwisy). Żeby było śmieszniej te największe pijawki zdawały sobie sprawę z cenności jaką stanowi waluta o nazwie backlink i Ty musiałeś zapłacić tym serwisom za artykuł sponsorowany (z własnym backlikiem).

Sytuacja jeżeli chodzi o największe serwisy się nie zmieniła ale na szczęście coraz więcej posiadaczy stron internetowych zrobiło kilka prostych mechanizmów by zakręcić możliwość czerpania z nich korzyści. Mówię na szczęście gdyż lubię jak strony mają równe szanse.

To też spowodowało pewne zmiany wśród największych graczy bo jak się przyjrzeć ich rozkładowi backlinków okazało się, że zaczęli po prostu je kupować u SEO masterów z Indii (o tym w innym artykule). Ogólnie rynek się zmienia i trzeba się przystosować gdyż inaczej wypadnie się z gry.

Podsumowując: czasy gdzie napisałeś artykuł według wskazówek (SEO wewnętrzne) i byłeś w top 10 skończyły się na zawsze (nie mówię o jakimś niszowym słowie kluczowym). Informacja ta jest o tyle niekorzystna gdyż okazuje się, że pierwsze dwa wyniki wyszukiwania kradną prawie cały tort (ruch = kasę). A, że SEO to na swój sposób samonapędzająca się maszyna więc coraz trudniej doścignąć czołówkę.

Ale to da się zrobić.

Wracając do darmowych backlinków. Czasy pingomatów, scrapeboxów ładujących masowo komenty i tego typu wymysły się skończyły. Są oczywiście osoby oferujące pakiety backlinków z takich technik ale według mnie jest to wątpliwe. Sam wymyśliłem technikę zastępczą (jest o wiele lepsza bo ma się kontrolę a także rozkład dawców backlinów jest z najwyższej półki) ale akurat o tym nie napiszę bo wiedza ta jest cenna (jeżeli myślisz, że chciałbyś spróbować do mnie napisać z ofertą odkupienia tej informacji to na wstępie mówię, że poniżej 50.000 PLN nie zejdę – i to nie na wyłączność cena tylko za 1 kopię bez obietnicy, że drugiej osobie też bym nie sprzedał).

Chciałbym wyjaśnić do końca tego scrapeboxa. To jest dobry program ale wyciągnięcie z niego przydatnych informacji pod kątem masowego backlinkowania jest ścieżką przez piekło. Sam używam tego programu (kupiony, zarejestrowany bo przecież takie czasy) do całkowicie innych celów (i akurat tutaj się sprawdza).  Wyjaśnię też, że piszę ten wpis nie jako wyspecjalizowany w jednej dziedzinie ekspert ale jakby z punktu widzenia osoby, która jest aktywna i siłą rzeczy musi wiele rzeczy robić sama. Tworzenie strony internetowej (od pomysłu na domenę, poprzez hosting, ustawianie, przekierowania, wybór CMS, ustawianie, robienie loga, czasem grafiki i wideo (a kiedyś i muzyki), pisanie i znów ustawianie, SEO, monitorowanie i setki innych rzeczy) uczy pokory.

Darmowe backlinki – jedyne darmowe backlinki w 2021

To są te pozyskane przez siebie. Koniec. Kropka. Ja mi nie jeszcze nie wierzysz to teraz nawet szybko indeksować coraz trudniej.

Własne wysypisko SEO

I dochodzimy do dania głównego. O co mi chodzi myśląc o własnym wysypisku SEO? Dosłownie to co napisałem. SEO tłumaczyć nie muszę. Dodam, że oczywiście pod katem backlinków. Wysypisko znaczy się śmietnisko. A jak mieć własne śmietnisko? Większość SEO masterów powie, że to po prostu domena, która ma prowadzących do niej byle jakich i z byle miejsc miliony backlinków.  Tworzy się takie wysypiska by z nich wychodził już oczyszczony backlink na stronę główną (tą na której nam zależy).

To jeszcze jest zrozumiałe. Mi chodzi o to by mieć taki blog i otworzyć na nim możliwość komentowania. Uprościć komentowanie oraz UWAGA NAJWAŻNIESZE – ustawić w komentarzach dofollow backlinki.  To jest istotne gdyż to spowoduje większą zachętę dla SEO masterów z każdego zakątku świata. Nie zapominajmy o wyłączeniu wtyczek do WordPress typu Akismet!

Ważne jest by jeszcze rozpowszechnić tą informację. Jak to zrobić? No chyba nie muszę tłumaczyć tak prostej rzeczy. Ale jeżeli juz – wejdźcie na strony internetowe gdzie są listy blogów z dozwolonym komentowaniem z backlinakmi i pod taką listą w komentarzu zamieście jakże niewinny wpis.

Jaki ma to cel? 

Oczywiście ktoś powie, że samemu można latać po Internecie i masowo backlinkować takie śmietnisko ale jednak wykażę, że są plusy aktywacji tego projektu:

  • Śmietnisko samo się backlinkuje i pozycjonuje – na pewnym etapie nic już nie musisz robić. Spijasz śmietankę a backlinkują inni (ci polecający takie śmietnisko).
  • Podglądanie – ot masz swoje miejsce gdzie przeglądasz tych co do Ciebie trafili.
  • Dużo lepszy rozkład backlinków – więcej IP, więcej domen

Słowa kluczowe problematyczne? – wcale nie. Wbrew pozorom nawet najbardziej zaśmiecone śmietnisko można nie tyle co oczyścić (bo się nie da) ale szybko ustawić na odpowiednich torach (znaczy się słowach kluczowych).  Więc spokojnie można przekształcić śmietnisko nawet w stronę internetową tieru pierwszego.

Ogólnie polecam. Działa to.

Rithven

Leave a reply

error: Content is protected !!